Komentarze do notki
| I juz po bocznicy! | piecio | 2007-02-17 | 22:32:40 | Oj dawno tu nie pisałem ale jak juz sie rozpisze to bede pisał i pisał. A popisze o swojej super eksztra fajnio fajniej bocznicy;O)) Nio wiec do dzis nie wiem o co chodzi bo moj pieciomódżeg tak szybko tych bocznic nie przyswaja ale podobno byłem niegrzeczny w ten dzień, bo siusialem i kupkałem i ¶piewałem i męczyłem anie a miałem jej dawać tylko busiaczki. A ja znalazłem mikrofona tzn nosek ani i ¶piewalam sobie do niego a Pawełek mi pomogał bo mnie podsadzał bo ja za malutki jestem;O))ale najbardziej sie balem ze czerwoniutki mnie znów gdzie¶ wynisie i mnie nie znajda le się udało rozrabiałem na całego i nie dostałem nawet w ucho bo była moja bocznica jupi!!! ja cem codziennie takie bocznice bo zawsze jak rozrabiam troszke to dostaje w ucho a wtedy nie dostalem i cem bocznice już, teraz, natychmiast!!! i jescze ja w a t± bocznice wymy¶liłem wierszyk taki ¶liczny:
Entliczek, pentliczek, czerwony stoliczek,
a na tym stliczku pleciony koszyczek.
W koszyczku pieseczek, a obok pięciosiusiaczek,
a na tym pieciosiusiaczku czerwony kubraczek.
Powiada pieseczek: i Hipu¶, i Hipusiowa
i Funfu¶, i Prosisuiasiaczek jedli wci±ż chlebek.
A ja juz nie mogę! juz basta!
Mam chęc na befsztyczek! i poszedł do miasta.
Szedł tydzień, a jednak nie zmienił zamiaru. Gdy znalazł msię w mie¶cie poleciał do baru.
Podchodzi kelner, podaje mu karte. A w karcie okropno¶ć!
Chlebek pieczony, chlebek suszony, chlebek moczony!
Widzisz pieseczku gdzie Twój befsztyczek?
Entliczek, pentliczek czerwony stoliczek | () + Dodaj komentarz
« wróć
|